Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Figurka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

Calista

Albo inaczej zwana "Ghost Woman"

Figurka powstała na podstawie pewnego awataru z aplikacji "Talkie"
(https://www.talkie-ai.com)


Historia i postać zainspirowały mnie do wyrzeźbienia jej z masy modelarskie, później dokupiłem sztuczną skałkę do akwariów i przykleiłem do podstawy. Żeby nadać figurce bardziej "nawiedzony" wygląd dodałem jeszcze materiał z chusteczek do paznokci.

Sprawdziło się idealnie.

Dodałem gdzieniegdzie sztuczny mech i figurka gotowa, skałkę pomalowałem na szary i jasnoszary, dla kontrastu.


English Translation:

Or otherwise known as "Ghost Woman"

The figure was based on a certain avatar from the "Talkie" app

The story and the character inspired me to sculpt it from modeling clay,
then I bought some artificial rock for aquariums and glued it to the base.
To give the figure a more "haunted" look I added some material from nail tissues. It worked perfectly. I added some artificial moss here and there and the figure was ready,
I painted the rock gray and light gray for contrast.








Źródło inspiracji:

https://www.talkie-ai.com/pl

Zdjęcia: Marek ;-)



sobota, 22 marca 2025

Loot bugi

Grałem z moim bratem w "Deep Rock Galactic" i tam spotkaliśmy Loot Bugi.

Wpadłem na pomysł, żeby wyrzeźbić samemu takie do D&D.
W końcu robak zjadający loot jest o wiele ciekawszy nawet niż potwór zjadający żelazo.
Zostały wyrzeźbione z masy modelarskiej schnącej na powietrzu, po czym je pomalowałem i przykleiłem do bazy razem z klejnotami. W końcu skoro mają zjadać loot no to... smacznego. ;-)


English translation:

I was playing in the "Deep Rock Galactic" with my brother and that's where we met Loot Bugs.
I had the idea to sculpt some myself for D&D. After all, a loot-eating bug is much more interesting than an iron-eating monster(Rust Monster).
They were sculpted from air-drying modeling clay, then I've painted them and glued them to a base with gems.
After all, if they're going to eat loot, then... enjoy. ;-)






Zdjęcia/Photos: Soldiana


czwartek, 31 października 2024

Szkielet wojownik

Na wstępie..:

Wesołego Halloween!





Dziś na blogu klasyka. Szkielet wojownika!
Nawet nie czuję jak rymuję.

Figurkę kupiłem jako druk 3D, ale mam wrażenie, że pochodzi z jakiejś gry planszowej.
W pierwszym odruchu chciałem te naramienniki pomalować na kolor złoty, ale zmieniłem zdanie. Bowiem raczej wojownik nie szedłby w złocie do walki, a brąz już bardziej pasował do regularnego woja.

Kolor niebieski dodał odpowiedni kontrast, bez niego figurka byłaby dosyć ponura.
 
Podstawka standardowa ziemia bez roślin, w końcu nieumarły raczej nie pochodzi z krainy, gdzie rośliny rosną swobodnie.



Miecz złamany, anie oznacza, że nie jest niebezpieczny.


Z tarczy wiele nie zostało, ale co puklerz to puklerz.





Zdjęcia: Soldiana



sobota, 5 października 2024

Pająki jaskiniowe

Te pająki okazały się być dosyć proste do skonwertowania, kupiłem zabawkowe pająki i po prostu nakleiłem je na podstawki z wyciętej pilśni, za kamienie posłużyły mi kamyki i piasek, które ustabilizowały ich postawę.

 

 Model ofiary pająków to po prostu druk 3D, który zakupiłem niedawno. Co do pajęczyn są to chusteczki do czyszczenia odpowiednio rozciągnięte.

 Efekt wygląda pozytywnie, przy malowaniu sugerowałem się autentycznym układem kolorów pająków w naturze.







Zdjęcia: Soldiana

poniedziałek, 26 sierpnia 2024

Drakon czarnoksiężnik

Drakoni zwani też zrodzonymi ze smoków są rasą pół ludzi - pół smoków.

 

 

Figurka ta jest prostą konwersją figurki z gry "Heroclix, podstawkę dorwałem z druku 3D(nie ma to jak eksperymenty, doktor Frankenstein byłby dumny. xD).

Na podstawce dokleiłem sztuczne rośliny i pomalowałem kamienie. 

Pochodnia była przeźroczysta, zrobiłem płukankę z żółtej farbki i rozjaśniłem zielonym.



Musiałem zmniejszyć kępy trawy bo wyglądały podobno niecenzuralnie. xD

Zdaliście, podbródek ma taki sam kolor jak pięty. :-)



Smokoludź gotowy by rzucać zaklęcia i klątwy! Lepiej nie wchodzić mu w drogę...

 


Zdjęcia: Soldiana

niedziela, 7 lipca 2024

Strach na wróble

 Dokładnie mówiąc, to dwa strachy na wróble. :-)

Obie figurki pochodzą z serii "Horrorclix", akurat trafił mi się dubel w boosterze, którego zakupiłem jakiś czas temu.

Po zmyciu acetonem farby oryginalnej, wyszło iż te figurki mają przeźroczyste elementy.
Olśnienie dosyć szybko przyszło, czemu by nie zrobić dwóch różnych?

Padło na pory roku, jesień i lato, jeden jest wypalonym w słońcu strachem na wróble, drugi ponurymi i mrocznym jesiennym stworzeniem.

Każdą podstawkę ozdobiłem w inny sposób, żeby pasowały do tematyki - dzięki czemu letni zdobył kępy trawy i roślin, natomiast jesienny liście, leśne runo i rachityczne krzaczki.

Na zdjęciach nie widać tego, ale pod kapeluszami letni ma żółte ślepia, natomiast jesienny czerwone. :-)


Dobrze że to magiczny płomień, szkoda żeby spłonął. ;-)

Zrobienie płomieni było prostsze niż myślałem, wystarczyła płukanka z odpowiednich farbek.



Idealny na okres Halloween


Depresyjnie i mroczno - tak ma być!

Teraz jak ktoś trafi na opuszczone pola musi się liczyć z tym, że będą one strzeżone.
Czy właścicielem ziemi, będzie jakiś przerażający czarnoksiężnik, który stworzył te istoty by je strzegły? Czy okaże się iż ich istnienie, to wynik pradawnej klątwy? Może jednak te stworzenia to po prostu zwykłe bezwolne golemy? To już czas pokaże, hee hee hee...



Zdjęcia: Soldiana



piątek, 7 czerwca 2024

Żywiołak Magmy

 Od zawsze miałem dylemat, magma czy lawa? Też tak mieliście?

 Zawsze miałem problem z rozróżnieniem, wychodzi na to że magma zmienia się w lawę(temperatura płynnej ziemi jest obłędna), a ta zastyga i tworzy skały magmowe. 

 Więc jednak wystudzony zostaje Żywiołak Magmy, mimo wszystko. :-)


Figurkę zdobyłem na "pchlim targu" - jest to postać Inferno z bajki dla dzieci "Ben 10" - Idealnie pasowała rozmiarem do figurek D&D, więc w sumie pozostało tylko usunąć z piersi znaczek i przemalować, oraz osadzić na podstawce.

I cyk, z zabawki w figurkę bitewną, lub do sesji papierowego RPG.

I od razu mówię z góry: Nie umiem malować ognia, wzorowałem się na obrazku z internetu i próbowałem oddać zasłużone barwy najwierniej jak umiem. :-)

Głowa jest jaśniejsza, bo ma odzwierciedlać mega dużą temperaturę, z początku wahałem się czy taką zrobić, ale jakbym jej nie rozjaśnił to kontrast na figurce byłby zerowy, a chciałem żeby się wyróżniała.


Węgielki to pokruszone szkło jakby co :-)


Nie pytajcie skąd je miałem - leżało to podniosłem. xDDD




Żywiołak gotowy! Może pochodzić z planu żywiołu ognia, lub być przyzwanym przez jakiegoś czarodzieja do jego obrony - lub jako po prostu losowy potwór w jakimś opuszczonym lochu.
Nie polecam go w lesie - dbajmy o BHP! :D


Zdjęcia: Soldiana

wtorek, 4 czerwca 2024

Szkielet halabardnik

 Ave!

Dawno już nie publikowałem na blogu żadnego nieumarłego, tym razem wypadło na halabardnika.

figurka jest konwersją figurki z gry "Heroclix" - zwróciła moją uwagę, bowiem nieczęsto jest możliwość posiadania halabardnika - tym bardziej takiego co przesadził mocno z odchudzaniem i zestarzał się gwałtownie.;-)

Celowo zostawiłem ubogą paletę barw, lecz kolor jego szarfy i materiału pod zbroją ujednoliciłem dając też dosyć mocny kontrast. Podstawkę wykonałem z posypki modelarskiej imitującą piasek, pomalowałem to również dosyć skromną ilością kolorów, zachowując ziemisto - wapienny wygląd.



Powinien być powolny, lecz jak już uderzy..

Szkielet halabardnik gotowy; by strzec skarbów i tajemnic swoich dawno już zmarłych towarzyszy.
Może też służyć jako strażnik w opuszczonym mieście - widmie, lub po prostu jako ochroniarz jakiegoś potężnego mrocznego maga. :-)



Zdjęcia: Soldiana





czwartek, 16 maja 2024

Dziki jaszczuroludź

 Ostatnio była makieta, to dziś dla odmiany figurka. :-)


Model zdobyłem na "pchlim targu", wydaje mi się że to Lizard z jednego z filmów "Spiderman". Podstawki oryginalnej musiałem się pozbyć, bo przeszkadzała srogo(była 2x grubsza niż standardowa).

  Szarfę wyrzeźbiłem z masy modelarskiej, bo oryginalny stwór był golasem - nie to że szkaluję golasów, to było dla kontrastu. ;-) 

 Po przyklejeniu na podstawkę (wyciętą z kawałka pilśni) wziąłem się za malowanie.

 Mokra paletka sprawdza się jak złoto, nie spodziewałem się, że uda mi się tak dobrze to zblendować i wycieniować. Na podstawkę poszło kilka rodzajów posypek i krzaczek z zabawkowej palmy imitujący paproć, brzegi pomalowałem brązem - chcąc uzyskać efekt bagna, lub dżungli.

 

Też macie wrażenie warana z Komodo?


 

Taki widok w nocy i koszmary do końca życia..



Myślę że ogon też może być tu bronią...


Figurka jest dosyć duża, ale nada się na bossa np. magicznie dopakowanego jaszczuro-człowieka, lub potężnie wyrośniętego barbarzyńcę ze swojej rasy. Jakby nie patrzeć; boss gotowy!




Zdjęcia: Soldiana

środa, 1 maja 2024

Wood Woad

 Po polsku by brzmiał "Drewniany Urzet". Brzmi znajomo? No tak, bo już kiedyś na blogu był, tylko kto to by pomyślał że od publikacji ostatniego Leśnego Gwardzisty minie prawie równe 10 lat..?

 Link poniżej:

Leśny Gwardzista



Co ciekawe - nie jest to rzeźba mojego autorstwa, jak poprzednik, lecz konwersja figurki z gry figurkowej "Dreamblade". 

Sam nie wiem czy to, że figurka nie jest rzeźbą to progres, czy regres. Jakby na to nie patrzeć na pewno podstawka jest bogato zdobiona w porównaniu do poprzednika. Sporo się zmieniło w tej kwestii, mniej czasu na rzeźbienie - za to więcej na tworzenie makiet i malowanie. Coś za coś. Teraz tak; malowanie. Kilkukrotnie rozjaśniałem liście i przy okazji ciemna płukanka  z zielonej farbki zrobiła swoje. Korę tyle nie rozjaśniałem - żeby lepiej się zlewało z drewniano - korzennym wrażeniem stworzenia. Zbroję z kory na kolanach rozjaśniłem w taki sam sposób jak dłonie i twarz tego Gwardzisty. Co do podstawki kilka rodzajów mielonej gąbki zrobiło swoje, krzaczki wykonałem z kulek z zielonego materiału kupionych w sklepie dla artystów. Zabawne jak przyjemnie można je spłaszczać.

Zawsze mnie ciekawiło że jak stworzenie z drewna nosi kij, to czy to nie czyjaś kończyna..?





Dąb zupa zębowa... zaraz... jak to szło? xD

 


Zdjęcia: Soldiana




wtorek, 16 kwietnia 2024

Kot plagi

 Ten kotek też jest prostą konwersją z gry "Dreamblade" - w ogóle zabawna sprawa, zostawiłem go na noc przypadkiem w acetonie i kiedy go wyjąłem był nadęty jak bąbel. :D

Całe szczęście wysuszył się i zmniejszył do prawidłowego rozmiaru (uuf!).

Figurka aż się prosiła o jakiś body horror, nieumarły/zakażony piekielny kot z prawie humanoidalną głową i zębami jak Baraka z Mortal Kombat? 

Czemu nie.

Pomalowałem go na najbardziej mięsiste kolory na jakie umiałem, podstawkę ozdobiłem żółtymi cystami zrobionymi z kleju na gorąco i połówek kulek styropianowych (przy okazji przetestowałem malowanie ropnych bąbli).

Dentysty to on nigdy nie widział... chyba że w TV. xD


Z tej strony wcale nie lepiej..


 

Dalej nie będzie lepiej, więc może daruję opis...

 

Nie no, żartowałem - za bardzo śmierdzi.


Postawić takiego kota na stole bitewnym i nikt nie przejdzie. Czy dlatego że taki groźny..? Niee, dlatego że tak od niego wali. :D


Kto pamięta ten kawałek?:




 Zdjęcia Soldiana