Od zawsze miałem dylemat, magma czy lawa? Też tak mieliście?
Zawsze miałem problem z rozróżnieniem, wychodzi na to że magma zmienia się w lawę(temperatura płynnej ziemi jest obłędna), a ta zastyga i tworzy skały magmowe.
Więc jednak wystudzony zostaje Żywiołak Magmy, mimo wszystko. :-)
Figurkę zdobyłem na "pchlim targu" - jest to postać Inferno z bajki dla dzieci "Ben 10" - Idealnie pasowała rozmiarem do figurek D&D, więc w sumie pozostało tylko usunąć z piersi znaczek i przemalować, oraz osadzić na podstawce.
I cyk, z zabawki w figurkę bitewną, lub do sesji papierowego RPG.
I od razu mówię z góry: Nie umiem malować ognia, wzorowałem się na obrazku z internetu i próbowałem oddać zasłużone barwy najwierniej jak umiem. :-)
Głowa jest jaśniejsza, bo ma odzwierciedlać mega dużą temperaturę, z początku wahałem się czy taką zrobić, ale jakbym jej nie rozjaśnił to kontrast na figurce byłby zerowy, a chciałem żeby się wyróżniała.
Węgielki to pokruszone szkło jakby co :-) |
Nie pytajcie skąd je miałem - leżało to podniosłem. xDDD |
Żywiołak gotowy! Może pochodzić z planu żywiołu ognia, lub być przyzwanym przez jakiegoś czarodzieja do jego obrony - lub jako po prostu losowy potwór w jakimś opuszczonym lochu.
Nie polecam go w lesie - dbajmy o BHP! :D
Zdjęcia: Soldiana
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz