Zrobiłem przy okazji krótki tutorial, jak ją tworzyć znajduje się w linku na końcu wpisu. :-)
Oczywiście posypka wykonana twardymi Polskimi domowymi sposobami, czyli przesiane, barwione trociny! :D
Oczywiście przyklejone twardo na klej Wikol i powiem że efekty robią wrażenie :-)

Pierwszą "ofiarą" padła czaszka giganta, różnica jest ogromna.

Następna do poprawy poszła ofiara gorgorny.

Ręki giganta też to nie ominęło, teraz wygląda jeszcze bardziej realistycznie.^^

Zapomniany kurhan również zyskał na realizmowi, zwłaszcza iż szczyt został pokryty mieszaną posypką, dało to efekt wysuszonej trawy i bardzo potrzebny kontrast.

Strażnica barbarzyńców tym bardziej zyskała na wyglądzie, bo w końcu rozjaśniła się dookoła. :-)

W miejscu wejścia wygląda jeszcze lepiej.

Ostatnią makietą jest model zrobionego przeze mnie lata temu (2007) modelu ruin, które były tłem zabicia Boromira z "Władcy Pierścieni".

Ta makietka była ostatnią, która na tą chwilę "ulepszyłem" mam ich jeszcze kilka do poprawienia, ale w miarę jak będę więcej używać posypki do nowych makiet w miarę możliwości będę poprawiał stare. :-)
A tu właśnie obiecany tutorial poniżej. :-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz